I POŁOWA XIX WIEKU - ROMANTYZM

 

ROMANTYZM

NORWICH SCHOOL

NAZAREŃCZYCY

THE ANCIENTS

HISTORYZM

BARBIZON

DÜSSELDORF

PURYZM

AKADEMIZM
 

Atmosfera intelektualna pierwszej połowy XIX wieku była wynikiem splotu najprzeróżniejszych, często sprzecznych doświadczeń i tendencji: upadku francuskiej rewolucji mieszczańskiej, angielskiej rewolucji przemysłowej, irlandzkiego konserwatyzmu w wydaniu Edmunda Burke 1729-1797, niemieckiego Sturm und Drang (Johann Wolfgang 1740 - 1832, Friedrich Schiller 1759 - 1805, Johan Georg Hamann 1730 - 1788) i tzw. antyoświecenia (Gegenaufklärung) - intelektualnej reakcji na racjonalistyczną ideologię, którego wyrazem była restauracja monarchii, a także nasilających się ruchów narodowowyzwoleńczych i narastających probemów społecznych, które próbował rozwiązać rodzący się utopijny socjalizm.
W sferze duchowej najważniejszym doświadczeniem było załamanie się oświeceniowej wizji człowieka jako istoty rozumnej, która okazała się wizją człowieka jako istoty bezdusznej. Przewagę zdobywała koncepcja człowieka wprawdzie rozumnego, ale motywowanego w działaniu uczuciami i namiętnościami. W bezpośrednim związku z tą koncepcją pozostawała rewizja stosunku do religii, której oświecenie wydało wojnę totalną, ale której eliminacja powodowała duchowe i moralne spustoszenie.

Artystycznym wyrazem ducha epoki były rozwijające się równolegle tendencje, które niezależnie od istotnych różnic miały pewną cechę wspólną - wyraźny prymat intuicyjnego czy programowego uduchowienia przed motywacjami racjonalnymi, realizowanego albo przez powrót do wiary i tradycji, albo przez poszukiwanie nowej formuły duchowości i religijności.

Dla rozwoju sztuki kolejnych stuleci najważniejsze okazało się sformułowanie trzech dylematów.
Pierwszy sprowadzał się do tego, czy przedmiotem sztuki jest materialny świat zewnętrzny, czy też wewnętrzny świat jego życia duchowego.
Drugi polegał na tym, czy sztuka powinna angażować się w rozwiązywanie problemów tego zewnętrznego świata, czy też koncetrować się na doskonaleniu żyjących w tym świecie jednostek.
Wreszczcie trzeci dylemat sprowadzał się do wyboru drogi tego duchowego doskonalenia, a więc wyboru między powrotem do tradycyjnych wartości religijnych a poszukiwaniem nowej formuły duchowości - swego rodzaju religii bez Boga.

UP